niedziela, 7 października 2012

Wieczór/noc/ranek - 7/8 październik.

Po ostatnim wpisie, wieczorem nic szczególnego się nie działo, cały czas muza leciała w głośnikach, herbata ziołowa, po której miałam ochotę na zioło, obczajcie to ! ;o Z każdym krokiem mojego wieczorku zbliżała się noc :D i tak sb tą muzykę słuchałam. i pisałam z różnymi osobami, jak zwykle SPAM na fejsie, jooł. konfa na gadu. założyłam sb konto na Loveit i już poznałam zajebistych ludzi ;) w nocy miałam fazę na DISCO POLO ! zajebiście. Piosenka 1  ,  Piosenka 2  ,  Piosenka 3   , Piosenka 4  , Piosenka 5 ,  Piosenka 6 , Piosenka 7   , Piosenka 8.  , Piosenka 9 ,  Piosenka 10 , heuheuheuheuhuehuehuehuehue, stwierdzam zabawa, bo DISCO POLO :d:d  Moje nocne humorki są bardzo dziwne.. raz jest dobrze, a raz źle, wystarczy jakas mała rzecz, jakiś mały drobiazg, a już mi się humor zmienia... Zawsze mam nocne przemyślenia, więc je tutaj napiszę :
Co to jest miłość? Tego nie ma.. to tylko są nasze złudzenia.. Tak.. każdy tak twierdzi, ale jak ktoś powie, że miłości nie ma, to niektórzy mogą się zapytać, że skoro miłości nie ma, to co właśnie on czuje? A no właśnie..To jest dobre pytanie. Kiedyś może była ta "miłość", ale ludzie to jest XXI wiek.. Czasy się zmieniły.. ludzie też się zmienili..  Ej no! Jak wy możecie pisanie w smsach "Kocham Cię", chodzenie ze sb przez Facebooka, Gadu-Gadu, albo być z taką osobą, której się wg nie zna  itp, nazywać miłością? Porównajcie sobie swoich, np dziadków, a siebie? Widzicie różnice? No właśnie.. A gdyby ludzie nie wstydzili się swoich uczuć, życie byłoby o wiele proste. Wiele osób byłoby ze sobą szczęśliwych, ale nie, bo wszyscy boją się reakcji innych.. Niestety tak jest, nie oszukujmy się... Jeśli chcecie wiedzieć, mogę zrobić oddzielną notkę o mojej sytuacji w XXI wieku w "miłości" .:)
A tak wg po 3 w nocy poszłam dopiero spać o.O Miałam nawet w porządku sen, chociaż większości z niego nie pamiętam...Rano wstałam o 10, ponieważ mój brat, którego serdecznie pozdrawiam obudził mnie -,-. I gdy już tak wstałam, stwierdziłam, że mi się okropnie spało, chociaż ... no ujdzie ;) Bolał mnie brzuch, jakbym się o coś uderzyła.. Kurdę co ja w nocy odpierdalałam o.O :D:D Dobra lecę się ogarniać i na piwko ;)

Piosenka KLIK

Cytat/opis na dziś : Wypij ostatniego kielona wódki, zamknij oczy i pomyśl że kiedyś i tobie się uda w prawdziwej miłości.




Jeśli chcesz poznać dziewczynę, nie słuchaj tego co mówi. Wczytaj się w tekst piosenek, których słucha. Znajdziesz w nich wszystko, o czym boi się mówić.

Wiesz co najbardziej boli? Gdy idziesz w te same miejsca , bez tych samych ludzi .

sobota, 6 października 2012

Dzień drugi .

Niestety nie będę pisała codziennie, no wiecie brak czasu ;) Połowę piątku spędziłam w szkole oo tak normalnie kocham ten stan ! .. Postanowiłam przyciemnić sobie włosy, bo miałam prześwity blondu, więc kupiłam jakiś tam brąz ;) włosy mi wyszły zajebiste! jak zmywałam farbę to leciała mi fioletowa woda, bałam się, że mam fioletowe, ale na szczęście jest okej ;D Ogólnie dzień zleciał mi przed telewizorem good ;)
Sobota.
Wstałam, wyglądałam jak zwykle czyli strasznie, umarłam oo tak! Ogarnęłam się dopiero po obiedzie czyli 13. Pojechałam na cmentarz, wracając spotkałam mojego "kolegę" tak sexy wyglądał i miał moją ulubioną bluzę, joł *_* Wróciłam do domu i wyszłam na dwór z przyjaciółką, potem spotkałam kolegów i poszłam z nimi na pub. Miałam pecha, bo jak z niego wychodziłam była nauczycielka się nas przyczepiła, że mamy zajebiste miejsce spotkań.. w dupie mam jej zdanie, joooł . Wróciłam i dziadek mnie i mojego brata odwiózł do domu, usiadłam przy kompie i tak siedzę przy piosenkach "Napiłbym się z tobą wódki dziś, z wódki dziś napiłbym się z tobą drinka" <3 mrrr . chyba zacznę dodawać jakieś zdjęcia opisujące mój humor ;D

Piosenka KLIK

Cytat/opis na dziś : Próbowałam się od Ciebie uwolnić, ale im więcej próbowałam, tym więcej o Tobie myślałam. Nawet nie wiesz, jak bardzo Cię potrzebuję. Uwielbiam Twój uśmiech, każde Twoje spojrzenie jest dla mnie skarbem. Kocham Cię.



Jedyne na co mam teraz ochotę, to iść w pizdu i się najebać w trzy dupy..


Pod maska codziennego uśmiechu kryje się smutek i żal, a wiesz czemu się śmieję? By oszukać samą siebie, a oszukiwanie samego siebie to jest wołanie o pomoc, której niestety nikt nie dostrzega...

czwartek, 4 października 2012

Dzień pierwszy.

Hej. Może zacznę tak. Jestem strasznie zmęczona, głowa mnie boli i gardło, ale mniej niż rano.Boże.. Masakra.Gdy rano wstałam strasznie bolało mnie gardło, nie mogłam połknąć nawet śliny. W mojej głowie roiły się różne myśli, np. mam kaca ( chociaż nie wiem po czym xD), naziębiłam się na wycieczce, która była dzień przed. Natomiast dzień w szkole wywołał u mnie pozytywne nastawienie na ciąg dalszy dnia. Piątka mniej ze sprawdzianu jako jedyna z klasy totalnie wyprowadziła mnie z równowagi, powoli traciłam nadzieję,  że nauka nadal nie będzie mi wychodziła za dobrze, ale kurde no mam piąteczki :D czwórki dwie (nawet z matematyki o.O) heuheu. reszty nie powiem.. nie chcę was zanudzać, a więc w szkole były sprzedawane ciasta/babeczki ( zbiórka pieniędzy dla zwierząt w schroniskach), niestety większości chodzi o nażarciu się..Przykre.. Szczerze mówiąc żal mi takich piesków, kotków czy innych zwierzątek, które mają okrutne życie..Tak może mi w życiu dobrze nie wychodzi, ale zwierzęta nie są niczemu winne.. kurde no... a więc będę kontynuować. Jak to ja czegoś zapomniałam, a dzisiaj były to pieniądze, ale mam w szkole/klasie takie zajebiste koleżanki, że jedna mi pożyczyła. A tak po primo to występuję w apelu, dlatego dzisiaj na 7 lekcji miałam próbę.Normalnie masakra nic nie robiłam tylko siedziałam, a jak była moja kolej to tylko przeczytałam, dalej? NUDA! Gdy wróciłam do domu  jak zwykle musiałam posprzątać poranny bałagan i jak zwykle nikogo nie było. Nagle przyjechał mój brat od dziadka, super.. Miałam nadzieję, że mi pomoże sprzątać, ale nie.. Po jakiś 30 minutach do domu wróciła mama z pracy. Razem z moją przyjaciółką jeździmy do kościoła na 17 na różaniec, a więc i tym razem pojechałam. Jak zawsze spotkałam tam znajomych ( tak, tak jesteśmy pobożni xD ) Po różańcu postanowiłam się spotkać z kolegą.. tak tylko z kolegą, a więc razem z Pauliną, moją przyjaciółką poszłyśmy, mój "kolega" miał przyjść ze swoim przyjacielem.Umówiliśmy się pod szkołą. W drodze do naszego umówionego miejsca, tak się podjarałam, że aż musiałam iść siku xD. Gdy już tak czekałyśmy na chłopaków pod tą szkołą to nie obyło się bez kłótni, ooo tak! Po jaki 15 minutach nareście przyszli. Jak zawsze miałam motylki w brzuszku.. oo tak.. czy znacie to uczucie, gdy kochasz i nienawidzisz? .. Boli nie?...Chłopaki odprowadzili nas do domu.. po 2 godzinach dopiero doszłam do domu! A teraz piszę tutaj dla was o to tą notkę i zaraz spierdzialam robić lekcję. Dobranoc :*

Piosenka KLIK

Cytat/opis na dziś:  "Czasem przychodzi taki wieczór, gdy siedzisz całkiem sam, słuchając muzyki, łzy spływają Ci z oczu. Nie wiesz dlaczego i po co, ale w głębi duszy czujesz, że kieruje tym jakieś uczucie, którego nie potrafisz wyrazić słowami ..."


środa, 3 października 2012

Początek.

Cześć. Jestem Roksana, chyba większość z was o tym wie ;) Postanowiłam zacząć pisać bloga o moim życiu codziennym, wyżalać się z moich uczuć, emocji, wrażeń, przygód itp. Mam nadzieję, że zaciekawą was te moje bzdury, które będę tutaj pisała :) Będę próbowała udzielać się codziennie wieczorem, bo w tedy będę mogła opisać cały mój dzień. Jeśli byście chcieli być na bierząco wpiszcie się w zakładce pod tytułem 'Stali bywalcy' i napiszcie tam swoje nazwy twittera czy co tam jeszcze macie ;) Pozdrawiam i zachęcam do czytania ;)